Bibliografia   czasopism okresu międzywojennego, zajmujących się literaturą i kulturą ukraińską
 

Głos

dwutygodnik radykalno-narodowy, wyd. i red. Jan Wyganowski, Poznań 1934-36

od nr 9-10 1934 zmiana podtytułu na „Dwutygodnik polskiej myśli narodowej”

od 1936 tygodnik 

Doruszewski Antoni, „Marks i Engels o sprawie polskiej”, Głos 1935 nr 3 s. 6-7 - art. omawiający broszurę M. Misko pod takim tytułem, wydaną w Kijowie przez instytut polskiej kultury proletariackiej przy Wszechukraińskiej Akademii Nauk. Doruszewski referuje dwie podstawowe tezy autora: 1. rewolucja polska była zdaniem Marksa niezbędna dla światowej rewolucji proletariackiej; 2. proletariat polski będzie się mógł wyzwolić dopiero wtedy, gdy wyzwolą się uciskane przez Polskę mniejszości narodowe (Białorusini, Ukraińcy, Niemcy, Żydzi). W podsumowaniu Doruszewski stwierdza, że tego rodzaju pozycje są niezbędne, bo przypominają o wciąż grożącym niebezpieczeństwie

Łepki Bohdan, Nad rzeką, „z ruskiego” [tak w podpisie] tłum. Janina Kostyna, Głos 1935 nr 1 s. 8 - obok wiersze autorów bułgarskich, słowackich i in., pod wspólnym tytułem „Poezja słowiańska”

M.S. [Mieczysław Suchocki], Rewizja, Głos 1935 nr 4 s. 1 - art. wstępny o toczącej się w prasie dyskusji na temat przynależności Polski do kultury wschodniej i zachodniej. Autor odnosi się m.in. do wypowiedzi „Rusina p. Doncewa” [tak w oryg.]. Zarzut Doncowa, że Polska sprzeniewierzyła się roli „przemurza” odczytuje jako złożenie Europie oferty: Ruś może tę rolę przejąć; zdaniem M.S. jest to „ściślej mówiąc deklaracja wierności hitleryzmowi”.

Marcinkowski Adam, Reduty: Wilno i Podole, Głos 1935 nr 14 s. 2, dokończenie Głos 1935 nr 15 s. - art. omawiający wyniki spisu ludności z grudnia 1931 w porównaniu ze spisem z 1921 r. Omówienie terenów, na których Polacy „stracili” lub „zyskali”; kolejny raz podniesiona kwestia konieczności stworzenia przewagi demograficznej Polaków nad „Rusinami” w Małopolsce Wschodniej

Michałowski Janusz, O polskość Małopolski Wschodniej, Głos 1935 nr 2 s.2-3 - podtytuł „Historyczny szkic stosunków ludnościowych”. Autor dąży do udowodnienia, że Małopolska Wsch. to ziemie rdzennie polskie, wskutek historycznych zaniedbań polskiej magnaterii (budowali więcej cerkwi niż kościołów) oraz intryg zaborców „zruszczone”. O Ukraińcach mowa nie inaczej, niż „t.zw. Ukraińcy”.

 


Powrót do strony pracowni